Kartki polsko-niemieckie (1)

Kartki wydawane tuż po wojnie ze starych niemieckich klisz. Zwykle dużo gorszej jakości od oryginału, ze względu na kiepski papier i słaby druk. Niestety widać małą dbałość wydawcy. Czasami można zobaczyć budynki, które w tym czasie były już od wielu miesięcy w gruzach! Czas na przykłady - oto pierwszy z nich.

Widoczny w tle olbrzymi betonowy obiekt to słynny elewator zbożowy. Przed ostatnią wojną był to symbol szczecińskiego portu. Gigantyczny elewator ukończono w 1935 roku. Pierwotne plany zakładały budowę obiektu o pojemności 20 tysięcy ton, ale już w trakcie trwania inwestycji zmieniono je, powiększając elewator ponad dwukrotnie aż do 43 tysięcy ton! Po ukończeniu betonowy kolos liczył sobie w najwyższym miejscu prawie 65 metrów wysokości, a jego długość przekraczała 110 metrów.

Zaledwie trzy lata później stwierdzono, że elewator jest... za mały (!) i rozpoczęto kolejną rozbudowę o dalsze 12 tysięcy ton. Prace przerwała wojna. Dzięki solidnej konstrukcji, choć uszkodzony, przetrwał bombardowania i służy do dziś. Ma jednak nową, kobiecą nazwę: elewator "EWA".

  • polskie wydanie interesującej nas kartki
    polskie wydanie interesującej nas kartki

    obieg pocztowy, 27.07.1948
    napis: "Szczecin - Widok na Odrę"
    wyd. ?, nr K-51001

    oryginalna klisza bez poprawek, widać plamy na Odrze, zacieki na betonowym elewatorze, rusztowanie na budynku na dole po lewej stronie, zdjęcie skadrowane tak aby usunąć pojazdy i ludzi; słaby, dziś już pożółkły papier

  • niemieckie wcielenie interesującej nas kartki
    niemieckie wcielenie interesującej nas kartki

    obieg pocztowy, ?.05.1942
    napis: "Stettin - Blick vom die Hakenterrase"
    Verlag Schoning & Co., Lubeck, nr 90718 / Kupfer-Tiefdruck

    zdjęcie umiejętnie podretuszowane, wygładzona faktura wody, usunięte zacieki na elewatorze i rusztowanie z budynku, domalowany wysięgnik żurawia dźwigu tuż przed elewatorem, dobry, biały papier

Copyright by Roman Czejarek.
Kopiowanie bez pisemnej zgody autora zabronione.